Wczoraj, 6 października 2026 roku, policjanci z drogówki w Rypinie przeprowadzali rutynowe kontrole prędkości na drodze wojewódzkiej, znajdującej się poza miastem. Limit prędkości w tym miejscu wynosił 60 km/h. Około godziny 9:20 ich uwagę przykuł szybko poruszający się pojazd marki BMW. Po dokonaniu pomiaru okazało się, że samochód jechał z prędkością 134 km/h, co znacznie przekraczało dozwoloną prędkość. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać auto do kontroli.
Kontrola drogowa i jej konsekwencje
Za kierownicą BMW siedział pięćdziesięciolatek z Żuromina. W trakcie legitymowania ujawniono, że mężczyzna już wcześniej był karany za podobne wykroczenie. Ponowne złamanie przepisów w ciągu dwóch lat kwalifikowało go do recydywy, co skutkowało nałożeniem surowszej kary. Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej, znajdującej się poza terenem zabudowanym. W efekcie funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Nałożone sankcje
Oprócz zatrzymania prawa jazdy, na kierowcę nałożono również 15 punktów karnych oraz mandat w wysokości 5000 zł. Surowe konsekwencje miały na celu zniechęcenie do dalszego łamania przepisów drogowych i zwiększenie bezpieczeństwa na drodze. Policjanci podkreślają, że takie działania są konieczne, by zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom na drogach i chronić innych uczestników ruchu.
Źródło: Wiadomości Policja Kujawsko-Pomorska
