W Mogilnie doszło do niepokojącej sytuacji, która powinna być przestrogą dla wszystkich, zwłaszcza osób starszych. W miniony czwartek 78-letnia mieszkanka tego miasta stała się ofiarą sprytnego oszustwa. Pod jej dom podjechał samochód dostawczy, z którego wysiadło dwóch mężczyzn. Jak się później okazało, byli to obywatele Rumunii, którzy pod pretekstem oferowania usług remontowych wciągnęli seniorkę w pułapkę.
Przebieg oszustwa
Mężczyźni zaproponowali kobiecie wymianę rynien za 300 złotych za metr. Starsza pani, nie podejrzewając niczego, zgodziła się na ich ofertę. Prace zostały wykonane błyskawicznie, jednak po ich zakończeniu, oszuści zażądali zapłaty przekraczającej 16 tysięcy złotych, co było znacznie więcej niż ustalona wcześniej kwota. Kiedy seniorka poinformowała ich, że nie ma tyle pieniędzy, zaproponowali, aby udała się do banku po brakującą sumę.
Interwencja rodzinna
Starsza kobieta, nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa, zgodziła się na ich propozycję i udała się do banku. Na szczęście placówka była już zamknięta, co uniemożliwiło jej wypłacenie dodatkowej gotówki. Kobieta umówiła się z mężczyznami na przekazanie brakującej kwoty następnego dnia. W tym momencie do akcji wkroczył jej syn, który po wysłuchaniu opowieści matki niezwłocznie skontaktował się z miejscową policją, podejrzewając oszustwo.
Zatrzymanie i konsekwencje prawne
Następnego dnia kryminalni zatrzymali obu mężczyzn w okolicach banku, gdzie czekali na seniorkę. Dzięki zebranym dowodom, funkcjonariusze byli w stanie postawić im zarzuty oszustwa. Zgodnie z polskim prawem, za takie przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ta powinna być przestrogą dla społeczeństwa, zwłaszcza dla starszych osób, które często są celem podobnych nadużyć.
Ta historia podkreśla, jak ważne jest zachowanie ostrożności w kontaktach z nieznajomymi oraz jak kluczowa może być szybka reakcja bliskich i współpraca z organami ścigania, aby zapobiec oszustwom.
Źródło: Wiadomości KPP w Mogilnie
