W cichą noc na ulicach Inowrocławia, tuż po wybiciu północy, doszło do niecodziennego zdarzenia. Kierowca Audi A3, nie reagując na sygnały świetlne i dźwiękowe, zignorował polecenie zatrzymania się wydane przez patrol policji. Sytuacja szybko przekształciła się w dynamiczny pościg, który zakończył się zatrzymaniem kierującego pojazdem.
Nieodpowiedzialna jazda
Okazało się, że za kierownicą siedział 29-letni mężczyzna. Jego wygląd i zachowanie wzbudziły podejrzenia funkcjonariuszy, że może być pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło te obawy, wykazując obecność ponad 0,6 promila alkoholu we krwi.
Historia powtarzających się wykroczeń
Dalsze dochodzenie ujawniło, że mężczyzna nie pierwszy raz znalazł się w takiej sytuacji. W przeszłości miał już na koncie podobne przewinienia. Pomimo dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydanych przez sądy w Inowrocławiu i Szubinie, ponownie usiadł za kierownicą.
Konsekwencje prawne
W sobotę, zgodnie z wnioskiem prokuratora, sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec podejrzanego na okres trzech miesięcy. Czeka go teraz surowa kara, która może obejmować zarówno wyrok więzienia, jak i wysokie grzywny. Warto podkreślić, że dodatkowo mężczyzna będzie zobowiązany do wpłaty świadczeń na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Źródło: Wiadomości KPP w Inowrocławiu
