Kierował po narkotykach, a na działce miał 17 gramów marihuany. Usłyszał zarzuty

Kontrola drogowa w Barcinie zakończyła się nie tylko zatrzymaniem prawa jazdy kierowcy, lecz także przeszukaniem jego posesji i działki letniskowej. Policjanci zabezpieczyli susz roślinny, który według wstępnego badania był marihuaną. 34-letni mieszkaniec miasta usłyszał dwa zarzuty i odpowie przed sądem.

Interwencja rozpoczęła się w poniedziałek, krótko po godzinie 11. Funkcjonariusze miejscowego komisariatu zatrzymali do sprawdzenia osobowego forda. Zachowanie kierującego zwróciło ich uwagę: mężczyzna był zdenerwowany, miał zaczerwienione i łzawiące oczy. Policjanci podejrzewali, że prowadził po zażyciu narkotyków.

Badanie kierowcy i przeszukanie działki

Podejrzenia znalazły potwierdzenie w wyniku testu śliny, który wskazał na obecność substancji psychoaktywnych. Policjanci zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania.

Sprawą zajęli się również kryminalni. Przy wsparciu psa służbowego przeszkolonego do wykrywania narkotyków sprawdzili zarówno miejsce zamieszkania 34-latka, jak i należącą do niego działkę rekreacyjną. W tamtejszej altanie znaleźli woreczek z roślinnym suszem.

Wstępna analiza wskazała, że zabezpieczona substancja to marihuana. Jej ilość wynosiła niespełna 17 gramów. Mężczyzna został zatrzymany, a następnie przedstawiono mu zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem środka odurzającego oraz posiadania narkotyków.

Źródło: Wiadomości Policja Kujawsko-Pomorska