W piątkowe popołudnie, tuż przed godziną 13:00, patrol drogowy zatrzymał do rutynowej kontroli samochód marki Audi. Kierowca, którego nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów, początkowo nie wykazywał śladów nietrzeźwości. Jednak coś w jego zachowaniu kazało funkcjonariuszom działać dalej. Pomimo braku problemów ze stanem technicznym pojazdu, policjanci postanowili przeprowadzić dodatkowe testy.
Wynik testu narkotykowego
Decyzja o przeprowadzeniu testu narkotykowego okazała się trafna. Badanie ujawniło obecność substancji odurzających w organizmie kierowcy. To spowodowało, że policjanci zdecydowali się na dokładną rewizję osobistą. W trakcie kontroli odkryli pod ubraniem mężczyzny foliowy worek zawierający blisko 100 gramów metamfetaminy. Znalezisko to znacząco skomplikowało sytuację zatrzymanego.
Dalsze działania policji
Aby dokładnie ustalić, pod wpływem jakich substancji kierowca prowadził samochód, został on przewieziony do szpitala na pobranie krwi. Analiza próbek zadecyduje o jego odpowiedzialności prawnej. Już w tym momencie mężczyzna stracił prawo jazdy i został umieszczony w policyjnym areszcie.
Przeszukanie mieszkania
Nie zakończyło to jednak działań służb. Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego, przy wsparciu wyszkolonego psa, dokonali przeszukania mieszkania zatrzymanego. W efekcie znaleziono tam trzy sztuki amunicji, na której posiadanie mężczyzna nie miał pozwolenia. Szybko postawiono mu zarzuty.
Zarzuty i konsekwencje
Zatrzymany mieszkaniec Wąbrzeźna usłyszał zarzuty, które obejmują prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków, posiadanie znacznej ilości substancji odurzających oraz nielegalne posiadanie amunicji. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju. W obliczu tych oskarżeń mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Wąbrzeźnie
